Rebeliant

W ubiegłym tygodniu brałem udział w planie zdjęciowym, ale M. napisałem w SMS-ie, że byłem „na wojnie”. Oddziały specjalne, broń, eksplozje, bunkry, helikoptery… do tego śnieg, wilgoć i zimno.
Spotkałem też „rebelianta”, któremu zrobiłem takie zdjęcie.

Rebeliant